Opinie po premierze "Pod Mocnym Aniołem".

Szanowni Widzowie,

trzydziestego marca odbyła się w Teatrze Polonia premiera POD MOCNYM ANIOŁEM w reżyserii Magdy Umer. Tekst Jerzego Pilcha wybrzmiał ze sceny, wywołując duże wrażenie i spotykając się z ciepłym przyjęciem widzów. Zofia Zborowska, Zbigniew Zamachowski i Wiktor Zborowski wcielili się w szereg postaci z najgłosniejszej ksiązki Pilcha, uhonorowanej w 2001 r. Literacką Nagrodą Nike. Zapraszamy do zapoznania się z recenzjami i opiniami dotyczącymi spektaklu:

 

"Mag­da Umer, przy­go­to­wu­jąc dla war­szaw­skie­go Te­atru Po­lo­nia adaptację tekstu Pilcha, za­cho­wa­ła nie tyl­ko prze­sła­nie po­wie­ści, lecz tak­że jej kli­mat. Roz­pi­sa­ła rzecz na trzy gło­sy. [...] Daw­no nie by­ło ta­kie­go spek­ta­klu w Te­atrze Po­lo­nia Kry­sty­ny Jan­dy. Spo­łe­czeń­stwu, któ­re­mu al­ko­hol od wie­ków to­wa­rzy­szy w ży­ciu co­dzien­nym, po­wi­nien da­wać szcze­gól­nie wie­le do my­śle­nia.
Mó­wić umie­ją wszy­scy, na­to­miast za­pi­sać swe mó­wie­nie ma­ło kto po­tra­fi – na­pi­sał w po­wie­ści Je­rzy Pilch. On bez wąt­pie­nia pi­sać po­tra­fi."

Jan Bończa-Szabłowski, "Rzeczpospolita"

 

"Niepostrzeżenie, podczas nagrywania audycji,  z charakterystyczną dla artysty naturalnością, aktor stapia się z głównym bohaterem, staje się Jurusiem. Zwracając się bezpośrednio do widzów, zaciera granice między prozą, rzeczywistością i grą. Zamachowski jest zabawny i tragiczny, błyskotliwy, ironiczny, a przy tym godny pożałowania, nędzny. Umiejętnie bawi się językiem i stylem używanym przez Pilcha. Jego rola porusza, prosi o zrozumienie, jednocześnie częstując widzów humorem trafnych powiedzonek.
Jego przeciwnik, Wiktor Zborowski, to nie tylko Anioł-Demon, kusiciel, który w niesamowitym dialogu przekonuje, iż picie jest jedynym przeznaczeniem bohatera , ale też doktor Granada, cięty komentator monologów Jurusia. Z kolei ona, kobieta, czyli Zofia Zborowska, jest jednocześnie Asią Katastrofą, Albertą Lulaj, poetką, protegowaną mafii, a jednocześnie jedną z alkoholiczek, stałych bywalczyń oddziału dla deliryków i w końcu atrakcyjnym obiektem westchnień Jurusia, tą, która pomaga podnieść się z upadku. Spokojna scenografia, ograniczona do niezbędnego minimum, z wymownym gwiezdnym aniołem w tle, podkreśla atmosferę spektaklu."

Anna Czajkowska, www.teatrdlawas.pl

 

Zapraszamy na spektakl!

 

aktualności